Najlepszy

„Najlepszy” w reżyserii Łukasza Palkowskiego to najdłużej oklaskiwany film na tegorocznym Festiwalu Filmowym w Gdyni. Nie ma w tym nic dziwnego, albowiem obraz ten wyjątkowo mocno działa na emocje widzów, zmuszając ich do bezgranicznego pokochania głównego bohatera. Nie ulega najmniejszej wątpliwości, iż pod względem realizacji film ociera się o perfekcję, co pozwala zaliczyć Palkowskiego do ścisłej czołówki polskich reżyserów. Nie zawiódł również Jakub Gierszał, który nareszcie doczekał się roli godnej swojego talentu aktorskiego.

gier

To mogła być naprawdę wybitna biografia, gdyby nie mocno naginany scenariusz i jedno bardzo poważne przekłamanie, które rzuca cień na odbiór całości. „Najlepszy” opowiada historię Jerzego Górskiego – wybitnego polskiego triathlonisty, który przez wiele lat zmagał się z uzależnieniem od narkotyków. W celu osiągnięcia lepszego efektu końcowego w filmie zmieniono chronologię istotnych wydarzeń z życia głównego bohatera, jak choćby potrącenie przez samochód i zwycięstwo w Double Ironman. W związku z tym po wyjściu z kina rozemocjonowany widz ma prawo poczuć się nieco oszukany. Kolejny problem to czas trwania filmu, który jest zdecydowanie za krótki, przez co pewne wątki zostały przedstawione zbyt skrótowo i pobieżnie (np. ewolucja relacji pomiędzy Jerzym Górskim a ojcem jego byłej dziewczyny). Minusem filmu jest również słaba charakteryzacja, o czym najlepiej przekonujemy się w ostatnich minutach seansu, gdy oglądamy fragment nagrania z prawdziwym Jurkiem wbiegającym na metę, a następnie udzielającym wywiadu. Mimo tych wad „Najlepszy” to pozycja obowiązkowa i murowany hit jesieni w polskich kinach.

Ocena filmu: 7/10

Dawid Kmieć

2 comments on “Najlepszy

  1. W Twoich recenzji jest tak naprawdę niewiele konstruktywnej krytyki. To proste i oczywiste, że scenariusz filomowy narzuca pewną skrótowość, z uwagi na ograniczenia czasowe. Mówiąc o zaburzonej chronologii zdarzeń nie napisałeś o jakie nieścisłości chodzi? Część osób może nie wiedzieć, więc proponuję przybliżyć temat. Oczywiście można się tego domyślać tylko z Twojej wypowiedzi. A charakteryzacja???? Co znowu? Że zbyt słaba? Moim zdaniem ucharakteryzowany Gierszał wyglądał na bardziej zmęczonego niż na przedstawionym filmie archiwalnym Górski. Możesz wyjaśnić o co chodzi dokładnie z tą charakteryzacją? Będę wdzięczna. Trochę za dużo ogólników w tekście, a film przecież wspaniale opowiedziany, cudowny.

    1. Moje „recenzje” są pełne ogólników, bo w życiu są ważniejsze i ciekawsze rzeczy do robienia niż doktoryzowanie się nad filmami;) Jeśli chodzi o charakteryzację to uważam, że zwłaszcza w drugiej części filmu Kuba Gierszał wyglądał zbyt młodo, a na jego „pięknej” buźce nie było już widać pozostałości po narkotykowych przejściach, które zaprowadziły go prawie na cmentarz. Na archiwalnym nagraniu z prawdziwym Jerzym Górskim ewidentnie widać, że w rzeczywistości bohater wyglądał dużo starzej i był zdecydowanie bardziej wyniszczony życiem. No a w kwestii tej zmienionej chronologii zdarzeń chodzi oczywiście o to nieszczęsne potrącenie przez samochód, które w rzeczywistości miało miejsce po zwycięstwie w Double Ironman. Tymczasem w filmie przedstawiono to tak, że po wypadku Jerzemu Górskiemu groziło nawet kalectwo, nie mógł w ogóle chodzić, a następnie z tego wyszedł i wygrał zawody. Moim zdaniem to już jest przegięcie i oszukiwanie widza. Nie zmienia to faktu, że film oceniam pozytywnie i zachęcam wszystkich do jego obejrzenia.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *