Mother!

Wyjątkowy i szalenie niepokojący seans zwieńczony piekłem. Zdecydowanie daleki jestem od ostudzenia emocji po obejrzeniu „Mother!” w reżyserii Darrena Aronofsky’ego, którego najnowsze dzieło określiłbym jako kapitalny horror psychologiczny z biblijnym podtekstem w tle. Film ogląda się znakomicie, a przerost formy nad treścią jest stosunkowo niewielki. Pierwsza wybitna rola Jennifer Lawrence, której od dziś nie nazywam już przereklamowaną aktorką Hollywood. Świetnie wypadli też starzy wyjadacze, czyli Javier Bardem, Ed Harris, a zwłaszcza rewelacyjna Michelle Pfeiffer, której charyzma skutecznie przykuła mój wzrok do ekranu.

mother

W największym skrócie film opowiada o nieproszonych gościach, dla których poszanowanie miru domowego było czymś w rodzaju science-fiction. Skonsternowana i rozwścieczona gospodyni niekoniecznie znalazła potrzebne wsparcie u swojego męża – poety. „Mother!” to obraz skazany na brak obojętności ze strony widzów.

Ocena filmu: 8/10

Dawid Kmieć

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *